Blog > Komentarze do wpisu

Pułapka na racjonalnego

Na człowieka racjonalnego, a zwłaszcza należącego do stada, czyhają pułapki.

Przychodzi, dajmy na to, jakiś wróg i w oparciu o przepisy i logikę dowodzi czegoś oczywistego, co się niestety stadu nie podoba. I ten biedny, racjonalny wpada w kleszcze nieracjonalnej rzeczywistości. Pozostają mu tylko marne wyjścia:

1. uznać, że oczywiste jest oczywiste, za co stado mu ponaciąga uszka i walnie parę razy w łebek

2. uznać, że oczywiste nie jest oczywiste, za co inni racjonalni zawsze już będą na niego spoglądać z politowaniem, a i sam we własnych oczach wiele straci

3. wyrzucić gdzieś na bok swój rozum (mówił już kiedyś o tym Kobuszewski) i śmiało rżnąć głupa, że hopsasa tradycja, że babcia opowiadała, że w szesnastym wieku i że może by tak, i trele morele.

 

Łatwo zauważyć, że rozwiązanie trzecie jest najczęściej wybierane w tak trudnych sytuacjach, racjonalny chyba wtedy, zgodnie z rachunkiem prawdopodobieństwa, obstawia, że są szanse, że wielu się nie połapie. Zawsze jednak pozostaje tych niewielu i kompromitujące dowody.

Może warto rozważyć próbę zmiany przepisów bo zmiana logiki raczej się nie powiedzie.

sobota, 22 października 2011, wtegante
Tagi: racjonalizm
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: